Tatuaze: zepsucie moralne, narzędzie do zmiany świata na lepsze i jeszcze kilka odsłon

Miniony tydzien był dość interesujący jeśli chodzi o ‘nowinki’ związane z tatuażami i modyfikacją ciała w ogóle. Na wysokim, oficjalnym szczeblu tatuaże i body art pojawiły się w amerykańskim senacie za sprawą jednego z senatorów z południa USA (tradycyjnie uważanego za konserwatywne), który autorytatywnie stwierdził, że pozwolenie gejom na służbę wojskową sprawi, że w szeregach armii pojawi się zepsucie moralne i ... tatuaże. Reakcja mediów i bloggerów jest także interesująca. Jako bonus, bardzo krótki artykuł o tatuażach w polskiej armii.

Także w USA głośno o utracie pracy jednego z pracowników sieci Starbucks; powodem są podobno jego tatuaże.

 

W bardziej pozytywnym świetle tatuaże i inne formy modyfikacji ciała pokazane są w artykule ‘activist slackers’ o ludziach, którzy nie tylko modyfikują własne ciała, ale starają się też zmieniać świat na lepsze.

 

Główna myśl tego artykułu to zmiana pokoleniowa w branży tatuażu, która objawia się m.in. także w kierunkowym, artystycznym wykształceniu młodych artystów. To zjawisko z pewnością można też odnieść do polskiej ‘sceny.’

 

Egzotyczny akcent w artykule o tatuażach w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

 

Zakończmy na lżejszą nutę: gra oparta na serialu ‘Prison Break’ (tatuaże Micheala Scoffielda!) oraz jedna z uczestniczek nowego brytjskiego reality show: dumna posiadaczka ciekawych modyfikacji prywatnie i nauczycielka na płaszczyznie zawodowej.

  « wstecz