Body piercing i tatuaże – ostrożność i popularność

Przekłuwanie ciała jest uważane za mniej inwazyjne niż tatuowanie i zwykle uważa się przekłucia za stosunkowo nietrwałe (‘jeśli ci się znudzi, to po prostu wyciągniesz biżuterię i już!’), co oczywiście, nie jest do końca prawdą. Dwa amerykańskie artykuły, ‘jak przygotować się do przekłuwania ciała’ i ‘słabe strony body piercingu,’ pokazują ten aspekt sztuki ciała z interesującej perspektywy.

Kilka miesięcy temu pisaliśmy o niemieckiej kampanii dotyczącej przekazywania organów, która wykorzystywała motyw tatuażu, aby trafić do młodych ludzi (i nie tylko). Podobny patent używany jest teraz na Hawajach, gdzie tatuaże pojawiły się w kampanii ostrzegającej młodych ludzi przed HIV/ AIDS.

 

Tatuaże są też ważnym punktem ekologicznej akcji w Kalifornii, której celem jest ochrona lokalnych gatunkow zwierząt.

 

Współcześni młodzi ludzie są podobno tą generacją, która w przyszłości złamie tabu dotyczące tatuaży i wprowadzi je do bardzo restrykcyjnych sfer życia społecznego. Ciekawy artykuł na temat ‘pokolenia wytatuowanych, którzy wychowują teraz dzieci’ pokazuje te kwestie w interesujący (i nie tak pochlebny, optymistyczny) sposób.

 

Tymczasem jednak domy mody wciąż zarabiają na dwuznacznej popularności tatuaży; Louis Vuitton właśnie dołączyl do klubu.

 

Kolejny artykuł na temat ‘podwieszania,’ tym razem z Hawajów.

 

Wreszcie, kilka pytań do Iny Saltz, autorki książek ‘Body Type’ i ‘Body Type 2.’

  « wstecz