Recenzja: Living Canvas...

 Kolejna pozycja, której celem i ambicją jest edukowanie czytelnika na temat modyfikacji ciała to ‘Living Canvas. Your Total Guide to Tattoos, Body Piercings and Body Modifications’ autorstwa Karen L. Hudson. Książka stanowi całkiem miły dodatek do wcześniejszych pozycji na rynku.

Znając już „Piercing Bible” Elaine Angel, trudno było oprzeć się pokusie porównania obu książek i, na szczęście dla przewodnika Hudson, to porównanie nie wypada na niekorzyść jej dziełka.

 

Jak już sam tytuł podpowiada, głównym celem Hudson było przedstawienie modyfikacji ciała z szerszej perspektywy i stworzenie książki o tatuażach i body piercingu, podczas gdy Angel skupiła się tylko na przekłuciach ciała, co jest zrozumiałe, zważywszy na fakt, że właśnie w tej dziedzinie Angel jest ekspertem. Hudson, która sama nie jest nowicjuszem w branży (prowadzi stronę internetową poświęconą sztuce ciała, uczyła się tatuowania i wydała już „Chick Ink’ o kobietach i ich tatuażach), mogła tu wykorzystać własne doświadczenie i wiedzę i spróbować pokazać, czym tak naprawdę jest modyfikacja ciała.

 

Dwie główne części książki opisują proces tatuażu i przekłuwania ciała i dostarczają szczegółowych informacji na oba tematy. Rozdziały są krótkie, dobrze zorganizowane i zazwyczaj odpowiadają na wszystkie najważniejsze pytania, począwszy od sławetnego ‘czy to boli?’ a skończywszy na ‘co i ile używac do gojenia tatuażu.’ Hudson opisuje także najbardziej popularne typy przekłuć, rodzaje biżuterii, materiały, z których robi się obecnie biżuterię etc. Ponieważ modyfikacja ciała to bardzo obszerny temat, Hudson dodała również rozdziały na temat tatuażu kosmetycznego, ‘tatuaży’ z henny czy malowania ciała.

 

Książka jest adresowana głównie do tych, którzy nie wiedzą zbyt wiele na ten temat i próbuje pokazać czytelnikom, że modyfikowanie ciała niekoniecznie jest tak bolesne i dziwne, jak może się wydawać, ale kładzie też, i słusznie, nacisk na zebranie koniecznych informacji i wybór właściwego studia i artysty zanim zdecydujemy się na tatuaż czy przekłucie. Ton autorki jest przyjazny, co sprawia, że czyta się tę książkę z przyjemnością.

                              

Pomimo wielu plusów, które ‘Living Canvas” posiada, jest tu też jednak parę rzeczy, które mogły być zrobione lepiej. Sekcja poświęcona materiałom używanym do produkcji biżuterii nie jest aż tak szczegółowa jak w książce Angel i choć Hudson omawia też silikon, nie wspomina jednak nawet słowem, że wielu ludzi może miec na niego uczulenie ani nie ostrzega przed rozciąganiem uszu przy użyciu silikonowych tuneli (Angel jednak równiez o tym nie wspomina, a szkoda). Informacje o czasie gojenia się różnych typów przekłuć są na końcu sekcji o body piercingu i niezbyt łatwe do znalezienia w razie potrzeby, więc tabela zestawiająca różne typy przekłuć i ich czas gojenia w książce Angel wypada jeszcze lepiej na tym tle. Poza tym, książka Hudson wydaje się być adresowana głównie do amerykańskich czytelników, co oznacza, że używane są tu tylko amerykańskie jednostki miar podczas gdy ‘Piercing Bible’ Angel zawiera ładne zestawienie amerykańskich i europejskich jednostek miar. Niezbyt dobra jest też większość fotografii użytych przez Hudson – nie dość, że są one na ogół czarno-białe, to jeszcze podpisy są umieszczone po boku zdjęć, co jest niewygodne dla czytelnika.

 

Jednak ogólnie rzecz biorąc, książka Hudson jest całkiem dobrą lekturą. Temat jest przedstawiony w przystępny sposób i wielu z nas może tu znaleźć odpowiedzi na nurtujące nas pytania i wątpliwości. Dobrze byłoby przeczytać zarówno ‘Piercing Bible’ jak ‘Living Canvas’ aby wyciągnąć z obu książek to, co najlepsze, ale sama książka Hudson też jest wystarczająco dobrym kompendium wiedzy dla zainteresowanych.

 

 

Kate L. Hudson, Living Canvas. Your Total Guide to Tattoos, Body Piecings and Body Modifications, Seal Press 2009

  « wstecz