Recenzja: przewodnik po tatuażach dla opornych

 ‘Przewodnik po tatuażach dla opornych’ (bardzo luźne tłumaczenie angielskiego tytułu) stanowi interesujący dowód na rosnącą popularność tatuaży. Firmy wydawnicze nie decydują się na publikowanie książek bez powodu i widoku na zysk, najwidoczniej więc jest na taką książkę (nawet jeśli nie jest ona pierwszą tego rodzaju) zapotrzebowanie przynajmniej na amerykańskim rynku.

Głównym celem tej serii wydawniczej jest, wg wikpedii, ‘dostarczenie podstawowych informacji na dość trudny, ale popularny temat,’ co jest prawdą, kiedy w grę wchodzą tatuaże – jeszcze nigdy nie były tak popularne jak teraz i są zdecydowanie bardziej skomplikowane niz to się moze wydawać na pierwszy rzut oka.

 

Autor, John Reardon, nie jest może tak znany jak wielu innych tatuatorów, ale z pewnością posiada wystarczająco dużo wiedzy i talentu, aby przedstawić temat w sposób jasny i zrozumiały dla czytelnika.

 

Przewodnik jest podzielony na trzy czesci: ‘czym jest tatuaz,’ ‘początek procesu tatuowania’ i ‘czas zająć miejsce w fotelu.’ Każda część książki zawiera kilka rozdziałów omawiających takie kwestie jak historia tatuażu, tatuaże a społeczeństwo, wybór właściwego wzoru i artysty, podstawowe informacje o skórze i maszynce do tatuowania, sam proces tatuowania i sposoby gojenia. Rozdziały są krótkie i na temat chociaż czytelnik nie powinien się spodziewać długich wykładów na temat historii, rdzennych kultur praktykujących tatuowanie ciała czy osobistego znaczenia za współczesnymi tatuażami.

 

Pomimo pewnych ograniczeń tej pozycji (jej zakres i główny cel), autor zdołał tu zawrzeć dość ciekawe informacje o tatuażu w społeczeństwie Zachodu, tatuażach związanych ze zorganizowaną przestępczością czy zmieniającym się nastawieniu społecznym. Jeśli czytelnik dopiero myśli o swoim pierwszym tatuażu, lektura tej książki z pewnością go uspokoi i sprawi, że cały proces wyda się znacznie mniej traumatyczny – wiedza to potęgi klucz i tu trochę tej potęgi można znaleźć.

 

Przewodnik posiada dobry indeks, co ułatwia znalezienie konkretnych informacji. Dodatek A zawiera słownik najważniejszych terminów używanych w amerykańskiej branży. Gotowe wzory w Dodatku B oraz „wspaniałe kolorowe zdjęcia tatuaży” być może nie robią piorunującego wrażenia, ale kilka z nich z pewnością pokazuje, co utalentowany tatuator może osiągnąć. Dodatek C to (bardzo) mała bibliografia, gdzie czytelnik może znaleźć wskazówki, co warto jeszcze poczytać.

 

Podsumowując, niezła książka i  mała baza danych na temat, co sprawia, że jest to dość udany przewodnik dla opornych.

 

 

John Reardon, Complete Idiot’s Guide to Getting a Tattoo, Alpha Books 2008;

  « wstecz