Wcześniej czy później każda wytatuowana osoba spotyka się z takim pytaniem. Najczęściej pada ono ze strony ludzi, dla których tatuaż wciąż pozostaje zjawiskiem rzadko spotykanym, nieoswojonym czy niezrozumiałym. Dla niektórych to nadal rodzaj świadectwa przynależności do jakieś subkultury, więc usilnie doszukują się jego znaczenia; inni po prostu lubią takie historie, interesuje ich skąd wziął się pomysł i dlaczego wybraliśmy właśnie ten wzór.
Zupełnie inaczej wygląda sytuacja, kiedy poruszamy się w środowisku osób wytatuowanych czy związanych z branżą - tu nikt nie zadaje podobnych pytań. Tatuaż musi być wykonany zgodnie ze sztuką i ma dobrze wyglądać na ciele, może - ale nie musi - skrywać jakąś historię.
Wysunęłabym taką teorie (a teoretyzowanie idzie mi coraz lepiej), że pierwszy tatuaż zawsze to znaczenie posiada. W końcu wydarzyło się coś, co nas sprowokowało do decyzji o jego zrobieniu? Wybór studia, tatuatora wymaga przygotowań, mamy wiec wszystko przemyślane, szukamy argumentów „za” dla rodziny i otoczenia, aż sami zaczynamy wierzyć, że musimy go mieć! I o tym pierwszym możemy opowiadać godzinami. Kolejne powstają przy okazji, często dlatego, że nam się podobały - i już.

Pamiętajmy jednak, że tatuaż przyjmuje symbolikę zależną od kontekstu kulturowego czy środowiskowego! Jego historia jest długa i przez lata nabierał znaczeń, które były nośnikiem informacji o wytatuowanej osobie. Choćbyśmy nie wiem jak uciekali od ideologizacji tatuażu, są motywy, które niosą za sobą określony i utrwalony symbol. Mamy wzory religijne, marynarskie, plemienne i zwierzęce, i te niechlubne, zarezerwowane dla więziennej grypsery. Już sam tatuaż religijny jest zjawiskiem złożonym, w niektórych krajach pożądanym, w innych - zakazanym; i choć decydują się na niego wyznawcy określonego systemu wartości, to jak rozumieć fakt jego posiadania, kiedy ta wiara wyraźnie zabrania trwałych znaków na ciele?
Bogactwo symboli w tatuażu wyraźnie stwarza nam pole do rozwinięcia tematu. Tymczasem pamiętajcie, by sprawdzić, czy wybrany przez Was - być może całkiem przypadkowo - motyw, nie ma znaczenia, które może być stygmatyzujące lub po prostu niezgodne z Waszą intencją!