Wciąż jeszcze można mieć nadzieję, że - cytując za Markiem Twainem - doniesienia o jej śmierci są przesadzone, ale smutne wieści zaczynają krążyć po sieci. Isobel Varley, rocznik 1937, przez lata nosiła tytuł najbardziej wytatuowanej kobiety na świecie i stała sie permanentnym i zawsze mile widzianym gościem na festiwalach tatuażu w Wlk. Brytanii i poza nią. Udowadniala, że nigdy nie jest za późno na zmiany, a tatuaż nie jest fazą, z której sie wyrasta, ale raczej decyzją, do której sie dorasta. Świat zdecydowanie stracił sporo koloru!