Nie będą dobrze wyglądać. Nie będziesz mógł wybrać wzoru! Natomiast staniesz się lepszy! Tak zachęcał do udziału w swoim społecznym projekcie Scott Campbell, amerykański tatuator, który wraz z organizacją non-profit Free Arts NYC, postanowił pomóc nowojorskim nastolatkom z przeszłością i słabymi możliwościami na przyszłość.
10 nastolatków związanych z lokalną organizacją społeczną Good Shepherd spotkało się z 10 dorosłymi gotowymi poświęcić symbolicznie kawałek własnej skóry na tatuaż zaprojektowany przez nastolatków i w ten sposób pokazać im, że są warci wiary w ich możliwości i walki o własną przyszłość. Campbell został dziesiątą osobą biorącą udział w projekcie. Każdy z wolontariuszy zobowiązał się do wiary w autora swojego tatuażu – dla dzieciaków pochodzących z środowisk o wysokiej przestępczości i słabych szans na odniesienie w życiu sukcesu na miarę amerykańskiego snu znaczy to więcej niż mogłoby się wydawać.