Standardowy czas noszenia folii to zazwyczaj 2-3 dni.
• Pierwsza doba: Jeśli tatuator założył folię od razu po sesji, a pod spodem zebrało się bardzo dużo płynu, który zaczyna wyciekać bokiem – folię należy zdjąć wcześniej, przemyć tatuaż i ewentualnie założyć nową (jeśli masz zapas) lub przejść na tradycyjne gojenie.
• Kolejne dni: Jeśli folia jest szczelna, najlepiej trzymać ją do 3 dnia. Daje to skórze idealne warunki do najtrudniejszego etapu regeneracji bez dostępu bakterii i tarcia ubrań.
• Limit: Nie przekraczaj 5 dni. Po tym czasie skóra potrzebuje już swobodnego dostępu powietrza, a klej z folii może zacząć niepotrzebnie drażnić naskórek.
Tak, i jest to zjawisko bardzo pożądane. To, co widzisz, to tzw. „ink sac” (worek z tuszem). Składa się na niego:
• Osocze (naturalny płyn ustrojowy wspomagający gojenie),
• Nadmiar tuszu,
• Resztki krwi.
Mieszanka ta często wygląda jak ciemna, błotnista maź lub „rozlana akwarela”. Nie martw się – tatuaż się nie rozmywa. To po prostu nadmiar pigmentu, którego skóra nie przyjęła. Te płyny zawierają komórki regeneracyjne, które przyspieszają gojenie „na mokro”.
Jeśli zauważysz, że skóra wokół folii jest bardzo zaczerwieniona, piecze lub pojawiają się krostki, może to oznaczać uczulenie na klej. W takim przypadku zdejmij folię natychmiast.